Rage across Silesia

Powrót do rzeczywistości

Wreszcie udało nam się powrócić do świata rzeczywistego. Podróże po ścieżkach Umbry z pewnością były pouczające, ale były też męczące dla ciała i umysłu. Z radością znalazłem się znów w normalnym świecie. W pustynnym mieście wilkołakom udało się odnaleźć totem dla swojej watahy, Mantikorę, która była spętana przez Ibrahima ibn Jakuba. Szalony wilkołak pragnął oddać swoje królestwo oszalałej Matce, i chciał mojej pomocy w dokonaniu tego. Jednak Królowa życzyła sobie aby stało się inaczej. Koniec końców wilkom udało się zakląć królestwo ibn Jakuba w klaivie Władcy Cieni i w ten sposób uratować je przed zagładą.

Powrót do w miarę normalnego trybu życia wydaje się przebiegać spokojnie dla wszystkich. Kiedy nie zajmuję się redystrybucją dóbr zabytkowych, to czuwam nad rodziną Kowalczyków oraz przygotowuję zasadzkę na pannę Blake. Uczestniczę też w spotkaniach watahy aby dowiedzieć się o nich jak najwięcej. Sept Krwawego Księżyca wydaje się być skłonny do współpracy z innymi Fera (co jest niespotykane pośród wilkołaków).

Dzięki temu miałem okazję być świadkiem przyjmowania nowej watahy w poczet Septu, moje znajome wilkołaki wzięły udział w ceremonii, która wymagała od całej watahy wydania z siebie powitalnego wycia. Sądząć z min wszystkich zgromadzonych, poszło im całkiem nieźle. Objawiła się też Mantikora, pokazująć, że wataha jest pod jej opieką. Miał miejsce też bardziej złowrogi omen, watahę Mantikory oświetliło czerwone światło, co oznacza, że Krwawa Luna przepowiada im chwalebną przyszłość zakończoną widowiskowym zgonem. Mam nadzieję, że nie będę wystarczająco blisko aby oberwać rykoszetem ich przyszłości…

Comments

Witold_Fiore_Hess d00mka

I'm sorry, but we no longer support this web browser. Please upgrade your browser or install Chrome or Firefox to enjoy the full functionality of this site.