Frideric Elmerbash

Homid, Ragabash, Srebny Kieł

Description:

Tribe: Silver Fang
Breed: Homid
Auspice: Ragabash
Nature:Competitor
Demeanor: Trickster
Physical: Strenght 3, Dexterity 3(4), Stamina 2
Social: Charisma 4 (smooth talker), Manipulation 4 (misdirection), Appearance 2
Mental: Perception 2, Intelligence 2, Wits 3
Talents: Alertness 1, Athletics 4(dodge), Brawl 4 (bite), Empathy 2, Intimidation (threats) 4, Leadership (military) 4, Primal-urge 3, Subterfuge 3
Skills: Crafts 1, Drive 2, Firearms 3, Larceny 3, Performance 2, Stealth 1, Survival 3
Knowledges: Investigation 2, Law 1, Medicine 2, Garou Lore 1
Backgrounds: Pure Breed 5, Resources 2, Mnesis 1, Fetish 1, Totem 1
Gifts: Master of Fire, Open Seal, Lambent Flame, Liar’s Face, Unity of the Pack, Odious Aroma, Spirit Speach, Wrath of Gaia
Renown: Glory 4, Honor 5, Wisdom 4
Rank: 2 (adren)
Rage: 4
Gnosis: 5+1
Willpower: 6
Flaws: Overconfident, Foe from the past, Vengeful, Persistent Parent
Merits:Heritage,Natural Linguist,Animal Magnetism

Bio:

Młody Frideric jest butny i pewny siebie. Posłuch, który wymusza na innych młodych wilkołakach oraz buta zdobył mu przydomek Lord.

Historia Rodu:
Nie przypadkiem mówi się, że w każdej plotce czy legendzie odnaleźć można ziarno prawdy. Nie wszystko bowiem mogło być powierzone ludziom, aby przedstawiciele innych ras mogli utrzymać się w cieniu historii. Tak było też i w przypadku historii wielkiego Remle. Od początku czasów przedstawiciele srebrnych kłów uważali się za najważniejsze plemię wśród garou i na każdym kroku walczyli o to, aby tą władzę zdobyć, czy to siłą czy sprytem. Jednym z punktów tarcia była władza wśród ludzi pozwalająca garou na sterowanie losami świata. Gdy ludzie zaczęli łączyć się w grupy i tworzyć miasta, rozrastające się w co raz to większe skupiska, walkę o władzę srebrne kły musiały toczyć ze strażnikami ludzi, znanymi później jako tubylcy betonu. Wiele tysięcy lat temu walka ta kulminowała wokół osady Alba Longa. Gdy do władzy doszedł tam przedstawiciel strażników ludzi – Amulius – wygnał on z miasta córkę swojego rywala – Rea Sylwię. Na pomysł jak uzyskać władzę w mieście wpadł ragabash srebrnych kłów – Remle. Gdy Rea Sylwia została przymuszona do bycia kapłanką w świątyni Westa, Remle uwiódł ją wykorzystując słabość ludzkiego umysłu. Po odkryciu złamania przysięgi czystości przez Reę, Amulius zakopał ją żywcem, dwójkę jej dzieci wsadził do koszyka i puścił nurtem Tybru. Remle wyłowił koszyk i zaniósł do swojego septu celem wychowania synów – Romulusa i Remusa. Bracia Ci jeszcze przed pierwszą przemianą odesłani zostali do swojego dziadka Numitora, z pomocą którego obalili Amuliusa i odzyskali dla niego Alba Longa, oraz zapewnili sobie wsparcie z jego strony przy założeniu własnej osady. Niestety Romulus, który odziedziczył wilkołaczą krew po ojcu, w trakcie pierwszej przemiany zabił swojego brata Remus i miasto założyć musiał w pojedynkę. Miasto te nazwał Rzym.
We wspaniałej linii przodków Friderick’a znajdowali się również słynni ahrouni. Jednym z nich jest Boris. Gdy w XIII wieku straszliwy wampir Baba Yaga siał pustkę na terenach Rosji, to właśnie srebrne kły przewodziły innym plemionom garou do walki. Jednym z najgorszych monstrów przyprowadzonych przez potężnego Babę Yagę był straszliwy Zmei – Sharkala zwany okrutnym. Do walki z nim wyznaczona została wataha dowodzona przez bliźniaków Yuri oraz Sophie Tvarivich, a jednym z wilkołaków, szeroko docenianych za męstwo, ale także zdolności taktyczne w tej watasze był właśnie Boris. Gdy w 1240 roku wspierani przez wilkołaki z innych plemion srebrne kły stanęły do walki z Sharkalą to właśnie Boris wyznaczony został do prowadzenia ataku. Krwawa walka, która doprowadziła do zabicia zmei, zakończyła upiorny okres samozwańczych rządów Baba Yagi, niestety pociągnęła za sobą ofiary również wśród wilkołaków, w tym Borisa, który jak głosi wiele opowieści zadał Sharkali cios, który doprowadził ją do opadnięcia z sił, a następnie śmierci z rąk bliźniaków Tvarivich.
Pochodzenie
1. (Każdy z skądś pochodzi. Gdzie się urodził i wychował wilkołak. Mogły być to jakieś dzikie tereny lub środek miasta. Mógł być odcięty od cywilizacji, wychowany w innym sepcie lub otoczony wszelkimi technologicznymi udogodnieniami.)

Frideric Elmerbash urodził się w dość zamożnej rodzinie o długich tradycjach, mocno eksponowanych przez wszystkich członków rodziny. Jego przodkowie przeprowadzili się na wschodnie regiony Polski z głębokich terenów Rosji w 20 wieku, kiedy to Sept Półksiężyca ucierpiał wraz z upadkiem carskiej rodziny. Tam posiadali dawniej ogromne majątki ziemskie i prowadzili sporo różnych biznesów. Niestety dawniej bardzo potężny ród, teraz zmierza raczej ku upadkowi. Mimo, iż pieniędzy nie brakuje to biorą się one raczej z wyprzedawania majątków niż z dochodów. Hołdowanie tradycyjnemu podejściu do biznesu, czystości, przejrzystości czy uczciwości, nie jest na rynku opanowanym przez różne spółki-córki Pentexu dochodowym zajęciem. W pomnażaniu majątku nie pomaga też ciągłe wspieranie Septu oddalonego o wiele tysięcy kilometrów. Mimo to, dom w którym wychował się Frideric dla większej części społeczeństwa może być uznawany zbytek. Sporej wielkości dworek otoczony ogromnym ogrodem, znajdujący się na głębokim wschodzie kraju był idealnym miejscem do wychowywania jedynaka-arystokraty. Nauczanie domowe pozwoliło mu na odebranie bardzo dobrej edukacji, nie tylko z zakresu znanego każdemu nastolatkowi, ale także jeśli chodzi o języki obce, kulturę osobistą czy prawdziwą historię i pozycję ludzi, którą to wiedzę przekazał mu bezpośrednio ojciec. Mimo, że Fridericowi znane były zdobycze technologii to starał się trzymać od nich z dala, ze względu na tradycję jak również fakt, że dzieła technologii nie mają wiele wspólnego z umiłowaną przez niego Gają.

2. (Choć teraz, to Sept stanowi rodzinę, to każdy miał wcześniej rodziców i mniejszą lubwiększą rodzinę. Myśląc o wczesnych latach postaci, należy odpowiedzieć na parę pytań.Czy rodzice są krewniakami, czy jedno z nich jest wilkołakiem? Czy jest się zagubionymszczenięciem (takim, które wychowało się w rodzinie nie wiedzącej nic o Garou), czy wychowało się w pełnej świadomości swoich szczególnych możliwości? Czy miałosię rodzeństwo, czy inną bliższą rodzinę? Co stało się z rodziną?)

Frideric wychował się w pełnej choć skrywanej świadomości odnośnie tego jakie jego rodzina ma powiązania. Jego ojciec jest wiernym Kinfolkiem Septu Półksiężyca, mimo wielu lat na wygnaniu jego wiara w potęgę tego Srebrnych Kłów z tego septu nigdy nie umarła. Jego ojciec wielokrotnie wspominał, że w ich krwi też płynie wilkołacza krew i prędzej czy później znowu się objawi. Po zamachu na rodzinę carską wizerunek Elmerbashów mocno ucierpiał, za namową ówczesnych liderów stada wraz z wieloma innymi Kinfolkami i częścią wilkołaków spędzających więcej czasu wśród ludzi opuścili tereny ukochanej Rosji i udali się na zachód w poszukiwaniu nowych terytoriów. Gdy do władzy doszła Tamara Tvarivich, Ivan Elmerbash postanowił wykorzystać swoje arystokrackie korzenie i wżenić się w rodzinę dorobkiewiczów, aby móc z oddali wspierać Sept Półksiężyca poprzez prowadzenie interesów na wschodzie. Matka Ewelina jest klasyczną ozdobą u boku męża. Nie przepracowawszy w życiu ani godziny chętnie czerpała z kasy swego ojca. Dla niej małżeństwo z arystokracją stanowiło wspaniałe uzupełnienie dla posiadanych pieniędzy. Twarda ręka Iwana nie pozwoliła jej na rozpieszczanie jedynaka, który mimo jej ogromnej miłości zawsze bardziej lgnął do ojca. Gdy po pierwszej przemianie, Iwan w ukryciu przekazał Friderica do najbardziej znanego mu Septu w Polsce fingując jednocześnie zaginięcie, nieświadoma Ewelina wyobraziła sobie, że musiała to być kwestia porwania i poprzysięgła zrobić wszystko, aby odnaleźć syna i pomścić każdą jego krzywdę. Ojciec po cichu wspiera syna finansowo, ale unika jakichkolwiek spotkań czy wymiany wiadomości, aby nie zdradzić prawdy.

3. (Jak i gdzie został wychowany wilkołak? Lupusi mogli być z watahą na mniej lub bardziejurodzajnych terenach, mogli, jako trochę odmienni od reszty, być gorzej lub lepiej traktowani przezinne wilki, mogli też wychować się w niewoli. Homidzi pewnie odebrali jakieś wykształcenie,może mieli nielicznych przyjaciół za młodu.
Jak to wpłynęło na obecne cechy postaci?)

Frideric odebrał najlepsze możliwe wychowanie oraz wykształcenie. Jego dzieciństwo przepełnione było nauczycielami odwiedzającymi jego dom i obserwującymi każdy jego krok. Niestety, jego czas wypełniony był tak bardzo, że nie miał czasu na żadnych przyjaciół. Nauczył się za to wielu przydatnych umiejętności jak umiejętność przeżycia w lesie, umiejętność odnalezienia się w przyrodzie czy strzelanie do celu. Od zawsze pasjonowała go historia oraz wojny, mimo młodego wieku posiadł ogromną wiedzę z zakresu taktyki czy wiedzy militarnej. Ludzi nauczył się traktować w taki sam sposób jak robił to jego ojciec. Z szacunkiem, ale wyższością, choć nie rzadko bierze nad nim wyższości jego Ragabashowa natura.

4. (Wydarzenie, które każdy wilkołak zapamięta na zawsze to jego pierwsza przemiana.Moment, w którym po raz pierwszy ciało młodego Garou zmienia się w potężnego crinos, wojownikaprzepełnionego szałem. Zwłaszcza dla zagubionych szczeniąt jest to trudneprzeżycie. Gdzie była wasza postać, gdy do tego doszło? Czy przebiegła ona bezkrwawo lubnie była to tak szczęśliwa bezludna okolica? Często wydarzenia pierwszej przemiany wpływają na dalsze życie wilkołaka. Czy zdarzyło się coś znaczącego dla postaci?)

Pierwsza przemiana Friderica odbyła się bez ofiar śmiertelnych w ludziach, chyba tylko dlatego, że zamieszkiwał dość odludne tereny. Frideric wpadł w szał niedługo po ukończeniu 19 roku życia. W wakacje, po których miał udać się za granicę aby rozpocząć naukę w jednej z lepszych uczelni w Europie. Jego ojciec przekonany, że jeżeli do tej pory Frideric nie przeszedł przemiany to nie stanie się to już nigdy, wyraził w końcu zgodę, aby pozwolić matce wysłać syna na kilka lat z dala od domu. Od kilku pokoleń w jego linii krwi nie urodził się już żaden wilkołak i mimo wewnętrznego smutku, zdawał sobie sprawę, że nie miał powodów, aby oczekiwać czego innego. Gdy jak zwykle wstawał rano na obchód po swoich posiadłościach jego wzrok przykuły otwarte wrota do stajnie. W środku znalazł poturbowanego stajennego oraz śpiącego nago Friderica w otoczeniu kilku rozszarpanych zwierząt. Od razu zrozumiał do czego tu doszło, doprowadził syna do porządku i jeszcze przed pierwszymi promieniami słońca odesłał do Septu Krwawiącego Księżyca. Fakt, że stajenny nie pamiętał nic z poprzedniej nocy, oprócz odczucia okropnego przerażenia, tylko potwierdził Iwana o słuszności swojej decyzji. Brak możliwości pożegnania się z matką oraz nieświadomość powodu dla którego jego ojciec odesłał go do Septu Krwawiącego Księżyca, a nie Septu Półksiężyca to dwie kwestie, które bardzo ciążą Fridericowi na sumieniu.

5. (Jedną z rzeczy określających wilkołaka jest jego plemię. Choć w wielu przypadkach starsistarają się narzucać plemię szczeniętom, to wybór ostatecznie należy do wilkołaka. Co skłoniło twojąpostać do dołączenia? Czy to z racji urodzenia? Przekonania? Za namową starszych?)

Sun Lodge
House – Klan Półksiężyca
Camp – Master of the Seal
Pochodzenie Friderica, a także indoktrynacja jaką przechodził całe życie pod czujnym okiem ojca, spowodowały, że czuje on przynależność do klanu półksiężyca, domu wywodzącego się z Septu, którego Kinfolkiem jest jego ojciec. Edukacją jaką odebrał Frideric, a także brak jakiejkolwiek religijności w jego rodzinie, spowodowała że zdecydował się na wybór loży słońca. To czym zajmuje się obóz Mistrzów Pieczęci to zdaniem Friderica idealne zajęcie dla Ragabasha będącego z pochodzenia Srebrnym kłem. Pamięć o przodkach, historii i możliwość jednoczesnego przysłużenia się Srebrnym Kłom przy jednoczesnym działaniu na szkodę przeciwnikom innych plemion, jest dla Friderica czymś bez czego w życiu nie mógłby się obejść.

Czasy obecne:

1. (Opiszcie wygląd swojej postaci w różnych formach. Również ubiór i, jeśli jest talizmanem, to czy jakoś wpływa na futro w innych formach)

W formie homid Frideric wygląda na starszego i dojrzalszego niż jest w rzeczywistości. Jest przystojnym, ciemnym brunetem, nosi pełny zarost. Jest lubiany przez kobiety, przede wszystkim z powodu tego jak z nimi rozmawia. Powagi dodaje mu również sposób w jaki się ubiera. Jest prawdziwym gentlemanem, w jego szafie znajdują się praktycznie same, krojone na miarę garnitury stylizowane początek XX wieku. Plotka wśród wilkołaków z watahy głosi, że część tych garniturów jest nie tylko stylizowane na te czasy, ale faktycznie z tego okresu pochodzi. Na palcu prawej dłoni nosi sygnet, od ukrytej, wewnętrznej strony przedstawiający orła z dwoma głowami zwróconymi w przeciwne strony. Od zewnętrznej strony pierścień jest gładki i odbijający, może być używany do przechodzenia do umbry. Pierścień ten przekazał mu ojciec gdy wilkołak opuszczał swój dom na zawsze. Wszyscy podejrzewają, że jest to jakiegoś rodzaju fetysz, ale Frideric nigdy tego nie potwierdził, ani nigdy nie skorzystał z jego mocy. Frideric jest butny, często wręcz przemądrzały, kwestionuje rozkazy na głos, nawet momentami je wyśmiewając. Humor jest stałym elementem jego osobowości, często żartem podtrzymuje nadzieje watahy na pozytywny wynik przygody. Wysławia się biegle w wielu językach, gołym okiem widać, że Frideric odebrał znakomite wykształcenie. W tej postacie wilkołak jest wysoki i postawny, ale nie mocno umięśniony, raczej wysportowany. W postaci crinos Frideric jest wilkołakiem większym niż przeciętny wilkołak, ale też o wiele mniejszym niż niektóre olbrzymy. Jak w każdej włochatej postaci, jego futro jest szare ze srebrzystymi przebłyskami. Szczególnie groźnie wyglądają jego potężne kły, żaden doświadczony w walce wilkołak nie zlekceważy takich kłów. Talizmany Friderica przy zmianie formy zlewają się z jego ciałem i tworzą tatuaż na ramieniu przedstawiający dobrze ubranego gentlemana palącego fajkę. W postaci lupus Frideric wygląda jak ogromny siberian husky, jego talizmany objawiają się w postaci obroży. Fakt posiadania obroży pozwala mu przemieszczać się po obszarach miejskich, zwłaszcza w okolicy, w której mieszka. Wszyscy w okolicy kojarzą go jako psa Friderica w postaci homid.

2. (Wilkołaki w swojej percepcji nie polegają tylko na wzroku. Postarajcie się określić też zapach swojej postaci i sposób w jaki mówi. Każdy też sprawia jakieś wrażenie. Czy wilkołak jest, jakkulka futra, którą każdy chce przytulić, czy raczej nikt nie ma wątpliwości, że takie próby skończą się publicznym pokazem jego wnętrzności?)

Gdy Frideric znajduje się w swojej wilczej postaci wśród ludzi sprawia wrażenie bardzo przyjaznego psa. Ułatwia mu to poruszanie się po mieście. Można do niego podejść, a nawet pogłaskać, na pewno jednak nie pozwoli się pogłaskać i odsuwa się od ludzi przy każdej takiej próbie, jednocześnie nie wzbudzając strachu. Jego zapach dla reszty wilkołaków jest raczej słabo rozpoznawalny i łatwy do ukrycia. Każdemu kojarzy się na swój sposób z domem przez co wzbudza zaufanie. Wilkołaki nieświadome jego ragabashowej natury łatwo dają się mu zwieść. W ludzkiej postaci Frideric mówi bardzo płynnie. Tembr jego głosu jest bardzo przyjemny, co w połączeniu z przyjemnym sposobem wysławiania się, bogatym słownictwem i humorem bardzo ułatwia manipulowanie ludźmi i innymi rasami o słabszej sile woli. Wszystko to jest części zwodniczej natury i ułatwia Fridericowi zdobywanie zaufania u innych, które potem może wykorzystać do własnych celów.

3. (Garou są rodziną, ale są też narodem i armią. Mają mnóstwo wewnętrznych hierarchii istronnictw. Jak twoja postać odnosi się do innych członków Septu: garou, krewniaków iduchów? Jeśli jest członkiem jakiegoś obozu to dlaczego? Jak twoja postać odnosi się doobowiązków wilkołaków?)

O ile w odniesieniu do innych ras czy ludzi Frideric bardzo chętnie wykorzystuje swoją zwodniczą naturę, o tyle w stosunku do innych garou częściej objawia się czystość jego krwi. Do garou, które uznaje za słabsze często odnosi się z wyższością, czasem wręcz pogardą za wyjątkiem garou, u których czystości krwi jest również silna, bądź jeżeli garou pochodzą z plemienia srebrnych kłów. Do wyżej uhierarchizowanych wilkołaków, bądź wilkołaków sławnych za swoje czyny odnosi się z szacunkiem, wręcz uwielbieniem. W przypadku srebrnych kłów jest to zawsze szczere, o tyle w przypadku wilkołaków innych plemion, nigdy nie wiadomo, czy Frideric faktycznie ich poważa czy jest to jedynie jego gra mająca na celu uśpienie ich czujności, aby kiedyś wykorzystać to przeciwko im. Do krewniaków odnosi się z rezerwą, ale nie brakiem szacunku. Docenia fakt, że są oni niezastąpieni dla wilkołaków jeśli chcą przeżyć na tym świecie oraz ma w pamięci to, że sam wywodzi się z długiej linii kin folków. Jako wykształcony wilkołak zna doskonale znaczenie duchów oraz świata niewidzialnego. Wie, że przychylność duchów jest niezastąpiona, w celu uzyskania przewagi nad wrogiem. Nigdy nie pozwoliłby sobie na zlekceważenie ducha. Mimo że sam nie potrafi przywoływać duchów, to chętnie z nimi rozmawia, jakby szukał jakichś odpowiedzi, być może konkretnego ducha. (psst, psst, z sygnetu)
Frideric należy do obozu Master of the Seal, fakt o którym nie wie nikt z jego watahy, a jednym z jego pragnień jest przypodobanie się członkom tego obozu.

4. (Życie codzienne. To też już przerabialiśmy, ale może ktoś chce coś dodać lub zmienić.)

Frideric nie ma stałej pracy, większość swojego czasu spędza na szukaniu przejawów obecności pentexu i tancerzy spirali z ramienia swojego septu. Jako, że nie ma żadnej funkcji wewnątrz septu, może sobie pozwolić na więcej wolnego niż większość garou. Gdy nie zajmuje się działaniami dla septu szuka różnych informacji, stara się rozwijać wiedzę na różne tematy, bądź knuje w skryciu przed innymi. Przemieszcza się po mieście zarówno w postaci homid jak i lupus. Mieszka w centrum Katowic, wynajmuje kawalerkę w pobliżu mad mick’a, którego jest stałym klientem w obu postaciach. Przemieszcza się najzwyklejszym ze zwykłych miejskich samochodów pentexu, aby móc go zaparkować gdziekolwiek nie wzbudzając żadnych podejrzeń.

5. (Wszystkie wilkołaki są dziećmi nie tylko Gai, ale też Luny. Faza księżyca pod którą urodziłsię garou wpływa na całe jego życie. Jak twoja postać rozumie cechy swojego patronatu iwynikające z niego zachowania i obowiązki?)

Pod wieloma względami Frideric jest typowym Ragabashem. Zdarza mu się kwestionować władzę dowodzącego watahy jak i septu, posługuje się humorem oraz kłamstwami, aby zdobyć przewagę nad przeciwnikami czy cenne informacje, na których mu zależy. Często jednak stara się uzyskać w/w nie dla swojego septu, ale dla swojego plemienia z powodu obozu, któremu skrycie służy. Zgodnie ze swoim patronatem poucza inne wilkołaki bądź skrycie wytyka im błędy, często jedna pozwala im te błędy najpierw popełnić, aby potem wytknięcie ich miało większy wpływ. Uwielbia manipulować ludźmi nie tylko, aby osiągać cele, ale również dlatego, że sprawia mu to przyjemność. Mimo, że powierzchownie sprawa wrażenie jakby niczym się nie przejmował i strząsał z siebie wszelkie trudności humorem, w rzeczywistości często traktuje je jako wyzwanie, zapamiętuje i czeka na odpowiedni moment, aby temu wyzwaniu sprostać. Ragabash jest postacią o podwójnej moralności, podwójnej osobowości. Z oddaniem służy garou, jednocześnie sam wybiera, którym garou służy, a którym służy tylko pozornie.

Frideric Elmerbash

Rage across Silesia Witold_Fiore_Hess monthy